Sweterek jest tak na mniej więcej półroczne maleństwo, bardzo ciepły, zrobiłam go z dwóch motków włóczki "Polo", z każdego wyrobiłam ponad połowę kłębuszka, więc pewnie jeszcze na jakieś butki się skuszę ;) Pierwszy raz dziergałam rękawy metodą magic loop i powiem, że nie taki diabeł straszny :) cały raglan rozliczyłam na oko i mogę powiedzieć, że jestem dość zadowolona :)
********************
A takie cudeńko wygrałam ostatnio u Dominiki:
Prezencik dotarł do mnie w Wigilię hihi ;) Dominiko, bardzo Ci dziękuję! :)