Kurna kto mi zapierdzielił czas?
Nie wiem co jest tego przyczyna ale czas przecieka mi jakoś pomiędzy palcami. Niby po znachorach się w tym tygodniu nie szlajałam specjalnie, pogoda prawie,ze zimowa,wiec ogród leży odłogiem a u mnie robotkowo marnie aż głupio. No może nie tragicznie ale marnie, jak na moja moc przerobowa. Jakas taka rozmemłana jestem. Niby coś robię ale ani za mną ani przede mną...Oj słońca by się przydało to i energia by powróciła...
Cos tam poczyniłam w tym tygodniu ale jakoś już mi energii brakło na zrobienie fotek i pokazaniu wam tego. Dzis będzie kartkowo,bo musiałam jeszcze dorobić zaproszeń komunijnych oraz dosłownie na biegu zrobić kartkę dla znajomych którym urodziło się dziecko.
Pierwsze zaproszenie zrobiłam zainspirowana mapka w
Diabelskim Młynie i niniejszym zgłaszam ja na wyzwanie mapkowe. Moje pierwsze zresztą wyzwanie papierowe. Mapka wygląda tak
a oto jak ja podeszłam do tematu. Kartka w bielach i srebrze. Zamiast papieru użyłam dwóch gatunków tapety strukturalnej(biała i biało-srebrna). Tu się muszę przyznać ,ze namiętnie podprowadzam próbniki owych tapet przy każdych zakupach w Makro, hi hi. Wyłożone do brania,wiec czemu nie skorzystać. Brzegi tapet wycięte dziurkaczami brzegowymi ,bo mi się koroneczek i ażurków zachciało. Do tego główny obrazek podklejony na kartonik i postarzony acent craclem. Elementy z wykrojników(narożniki ,tag pod napis, gałązki,zawijaski i różyczka), pol-perełki i gotowy element serduszko z perełek( walał się w przydasiach), srebne niteczki to metaliczna mulina DMC, napis zrobiony embrosigiem na gorąco w kolorze srebrno-perlowym a tag podstarzony srebrna kreda brokatowa,duza gałązka potraktowana biała kreda brokatowa....to chyba wszystko co naćkałam na te zaproszenie....ufff chyba po raz pierwszy tyle nawsadzalam na jedna kartke, ale powiem nieskromnie ze mi sie podoba. zobaczcie same
i troche zblizen
Drugie zaproszenie bardzo skromniutkie dla równowagi. Tylko elementy pergamano i mala rozyczka. Wiem ,ze ciągle nędzne,ale się szkole. Nawet o cieniowania się pokusiłam nie mając sprzeta odpowiedniego. Robiłam je za pomocą spinacza biurowego
Trzecie i już ostatnie tez skromniutkie. Obrazek wydrukowany z sieci,serwetka z wykrojników,napis złotym emrosingiem na gorąco, do tego bukiecik piankowych cali i atlasowa gotowa kokardka
Wszytkie zaproszenia (sztuk osiem) dostały jeszcze tekst z Biblii tez zrobiony embrosingiem a tekst zaproszenia po prostu wydrukowałam i opaliłam. Nie pokazuje całości tekstu gdyż są tam wszystkie dane a nie umiem "zadymiać" fotek
To by bylo na tyle w temacie Komunii narazie, bo obmyslam jeszcze podziekowanie dla katechetki. Dla dzidziusia zas powstala taka oto karteczka
Kolorki troche przejaskrawione na fotce,ale i tak wiadomo ze to dla dziewczynki. Po raz kolejny naładowana na max i użyłam do niej:serwetka ,listki, kwiatki,wózek i zawijaski z wykrojników;poszczególne elementy podkreślone zielonym emrosingiem(liście) i glossy akcent(wózek),różyczki z tapety strukturalnej bordowej i białej,środek hortensji to pol-perełka a na wózku i tagu są perełki w płynie. No to spadam zobaczyć dzidziusia ...